Facebook WhatsApp
Skopiowano link

Tramwaj w Nikozji za 500–600 mln euro? Burmistrz przedstawia konkrety

Tramwaj w Nikozji mógłby mieć około 20 kilometrów długości, a jego budowa kosztować 500–600 mln euro. Taką wstępną ocenę przedstawił burmistrz Charalambos Prountzos, który chce poważnego zbadania tej możliwości. Powołuje się na wcześniejsze miejskie opracowanie wskazujące, że transport szynowy może obsługiwać najbardziej obciążone ciągi komunikacyjne.

Nie jest to decyzja o rozpoczęciu budowy ani zatwierdzony budżet. Burmistrz przekonuje jednak, że dyskusja powinna ruszyć teraz, ponieważ przygotowywane są nowe umowy autobusowe na lata 2030–2040. Tramwaj miałby działać razem z autobusami i pomóc ograniczyć zależność mieszkańców od samochodów.

Dalsza część artykułu poniżej

Tramwaj w Nikozji: od 14 do około 20 kilometrów

Według Prountzosa miasto przygotowało wcześniej analizę linii o długości nieco ponad 14 kilometrów. Obecne władze rozpatrywały następnie możliwość przedłużenia jej o około sześć kilometrów.

W ten sposób powstała koncepcja trasy liczącej około 20 kilometrów. Burmistrz wskazuje, że wcześniejsze opracowanie wykonano we współpracy z wyspecjalizowaną firmą doradczą zajmującą się transportem.

Przedstawione informacje nie zawierają jednak szczegółowego przebiegu trasy, listy przystanków ani harmonogramu realizacji. Na tym etapie chodzi o ponowną ocenę możliwości inwestycji.

Co proponuje burmistrz?

Długość: około 20 km, po rozważanym przedłużeniu wcześniejszej koncepcji

Koszt budowy: wstępnie 500–600 mln euro

Koszt kilometra: szacunkowo 25–30 mln euro

Finansowanie: do zbadania jako inwestycja publiczna lub partnerstwo publiczno-prywatne

To szacunki przedstawione przez burmistrza, a nie zatwierdzony kosztorys. Decyzja o budowie nie zapadła.

Skąd kwota 500–600 mln euro?

Prountzos przyjął orientacyjny koszt 25–30 mln euro za kilometr, opierając się na porównaniach z niedawnymi inwestycjami w europejskich miastach, między innymi w Marsylii.

Przy około 20 kilometrach daje to 500–600 mln euro. Jest to jednak porównawcza wycena budowy, która nie rozstrzyga ostatecznego zakresu projektu ani późniejszych wydatków na jego funkcjonowanie.

Ważnym elementem analizy pozostaje energia elektryczna. Burmistrz wiąże pomysł tramwaju z miejską inicjatywą wspólnoty energetycznej Lefkothea. Jego zdaniem wykorzystanie tańszej energii ze źródeł odnawialnych mogłoby poprawić opłacalność eksploatacji.

Dlaczego autobusy nie przekonały mieszkańców?

Burmistrz ocenia, że autobusy odpowiadają obecnie za zaledwie 4–5 proc. podróży, mimo wieloletnich nakładów na system. Przywołuje łączne wydatki przekraczające miliard euro i przekonuje, że rezultaty pozostają dalekie od zakładanych celów.

To ocena przedstawiona przez Prountzosa. Wskazuje on przede wszystkim na brak odpowiedniej infrastruktury, w tym skutecznej sieci buspasów obejmującej miasto.

Jego zdaniem podróż autobusem, poza nielicznymi wyjątkami, zajmuje około dwa razy więcej czasu niż samochodem. Rozróżnia przy tym komfort wewnątrz pojazdu od całego doświadczenia pasażera: dojścia, oczekiwania i czasu potrzebnego na dotarcie do celu.

Tramwaj miałby obsługiwać główne osie komunikacyjne. Autobusy pozostałyby częścią systemu, uzupełniając transport szynowy.

Miasto chce większego wpływu na transport

Prountzos krytykuje również podział odpowiedzialności. Umowy autobusowe zawiera Ministerstwo Transportu z prywatnymi operatorami, zarządzaniem ruchem zajmuje się Departament Robót Publicznych, a istotne inwestycje urbanistyczne zależą od kolejnych instytucji.

Samorządy mają natomiast ograniczony wpływ na te decyzje, choć mieszkańcy właśnie od nich oczekują poprawy codziennych warunków przemieszczania się.

Według burmistrza bez lepszej współpracy trudno będzie skutecznie ograniczyć korki. Podkreśla przy tym, że propozycja tramwaju nie ma oznaczać konfliktu z ministerstwem, lecz wspólne sprawdzenie alternatywy.

Decyzje na kolejną dekadę zapadają teraz

Najważniejszym argumentem za rozpoczęciem prac analitycznych jest przygotowywanie nowych kontraktów autobusowych. Ich warunki mają określić funkcjonowanie transportu w latach 2030–2040.

Burmistrz chce, aby przed przyjęciem tych rozwiązań oceniono również transport szynowy — zarówno pod względem kosztów, jak i wpływu na przestrzeń publiczną, środowisko oraz codzienne podróże mieszkańców.

Na razie nie wiadomo, czy tramwaj w Nikozji otrzyma finansowanie ani kiedy mógłby powstać. Przedstawiona propozycja daje jednak dyskusji konkretną skalę: około 20 kilometrów trasy i inwestycję wartą setki milionów euro.

Źródła: Philenews, wypowiedź burmistrza Charalambosa Prountzosa, SigmaLive

CYPRNEWS

Bądź na bieżąco z Cyprem

Najważniejsze wiadomości i praktyczne informacje z Cypru prosto na Twój e-mail.

Po wysłaniu formularza otrzymasz wiadomość z linkiem potwierdzającym. Adres zostanie dodany do newslettera dopiero po kliknięciu tego linku.