
Katastrofa na Cyprze. Nagrania ujawniają rozmowy o awariach promu Filo Jet
Katastrofa na Cyprze, w której zatonął prom Filo Jet, ma kolejny wątek: na nagraniach z pokładowego rejestratora znajdują się rozmowy o problemach z generatorem, układem wydechowym i sterowaniem. Informacje przedstawiono 16 października przed sądem administracji tureckocypryjskiej w Kyrenii. Według relacji Yenidüzen zastępca kapitana mówił o konieczności kompleksowego remontu jednostki.
Najnowszy bilans katastrofy z 30 sierpnia wynosi 27 ofiar śmiertelnych. Nadal nie odnaleziono trzyletniej Anni Asel Hilaloğlu. Dziewięciu podejrzanym przedłużono areszt o siedem dni, do kolejnego posiedzenia zaplanowanego na 23 października. Śledztwo trwa, a przedstawione informacje nie przesądzają o przyczynach zatonięcia ani winie konkretnych osób.
Katastrofa na Cyprze — co ujawniają nagrania Filo Jet?
Podczas piątkowego posiedzenia policja przedstawiła informacje uzyskane z rejestratora danych podróży, określanego jako czarna skrzynka. Według Yenidüzen urządzenie zawiera materiał obejmujący 68 dni. Dotychczas przeanalizowano nagrania z 12 dni.
W rozmowach pojawiają się odniesienia do usterek generatora, sterowania oraz izolacji układu wydechowego. Mowa jest również o wodzie w części jednostki, w której znajduje się wydech.
Zastępca kapitana miał wskazywać, że statek wymaga kompleksowego remontu. Nagrania są istotne dla ustalenia, jaki był stan techniczny promu i kto wiedział o jego problemach przed ostatnim rejsem.
Problemy ze sterowaniem podczas wcześniejszej podróży
Jedna z zarejestrowanych rozmów dotyczyła sytuacji, w której awaria sterowania miała doprowadzić do niebezpiecznego zbliżenia do innego statku podczas wcześniejszego rejsu.
Na nagraniach pojawił się także wątek zdarzenia z udziałem innego kapitana w rejonie Yumurtalık w tureckiej prowincji Adana. Śledczy ustalają okoliczności tego incydentu oraz jego znaczenie dla prowadzonego postępowania.
Badany jest również udział mechanika, który według informacji przedstawionych w sądzie miał znać problemy techniczne jednostki. Sama wzmianka o tej osobie nie oznacza potwierdzenia jej odpowiedzialności za katastrofę.
Czarna skrzynka nie zarejestrowała dnia zatonięcia
Ważną informację przedstawiono już podczas posiedzenia 9 października. Według relacji Cyprus Mail ostatni dostępny zapis pochodził z 28 sierpnia, z godziny 20:39 — dwa dni przed katastrofą.
Oznacza to, że omawiane obecnie rozmowy pochodzą z wcześniejszego okresu. Nie są zapisem ostatnich chwil promu ani bezpośrednią rejestracją przebiegu zatonięcia.
Śledczy nadal wyjaśniają, dlaczego urządzenie przestało rejestrować dane. Nagrania mogą pomóc odtworzyć wcześniejszą wiedzę załogi o stanie statku, ale wymagają zestawienia z pozostałymi dowodami.
27 ofiar. Nadal nie odnaleziono dziewczynki
Filo Jet zatonął 30 sierpnia po wypłynięciu z Kyrenii w północnej części Cypru w kierunku tureckiego Taşucu. Na pokładzie było 259 pasażerów i ośmiu członków załogi.
W naszej publikacji z 6 października informowaliśmy o 21 potwierdzonych ofiarach śmiertelnych i siedmiu osobach zaginionych. Według najnowszych relacji liczba ofiar wzrosła do 27, a jedyną nadal poszukiwaną osobą pozostaje Anni Asel Hilaloğlu.
W piątek przed budynkiem sądu ponownie zgromadzili się bliscy ofiar i zaginionej dziewczynki. Domagali się wyjaśnienia tragedii i sprawiedliwości.
Dziewięć osób pozostaje w areszcie
Postępowanie obejmuje kapitana, siedmiu pozostałych członków załogi oraz dyrektora operatora Filo Denizcilik. Podejrzenia dotyczą spowodowania śmierci wskutek zaniedbania i niezachowania ostrożności.
Równolegle prowadzone są badania wydobytych części jednostki. Mają one uzupełnić analizę nagrań i pomóc ustalić rzeczywisty stan techniczny promu.
Na tym etapie należy rozróżniać rozmowy o usterkach, ich ocenę techniczną oraz ustalenie związku z zatonięciem. Informacje przedstawione podczas posiedzenia poszerzają materiał śledztwa, ale nie zastępują końcowych ustaleń dotyczących przyczyn katastrofy na Cyprze.
Źródła: Yenidüzen, Cyprus Mail, CYPRNews.








