
Dzień Ochi na Cyprze. Jak narodziła się tradycja obchodów
Dzień Ochi na Cyprze obchodzono już w 1941 roku, gdy trwała II wojna światowa, a wyspa pozostawała brytyjską kolonią. Pierwszej rocznicy greckiego sprzeciwu wobec włoskiego ultimatum towarzyszyły nabożeństwa, flagi i zbiórki pieniędzy. Szczególne znaczenie miały uroczystości w Pafos.
Tradycję współtworzyły Kościół prawosławny, organizacje społeczne, związki zawodowe i lewicowa partia AKEL. Obchody służyły upamiętnieniu poległych i pomocy Grecji, ale stały się również okazją do upominania się o prawa greckich Cypryjczyków wobec władz kolonialnych.
Dzień Ochi na Cyprze świętowano już podczas wojny
Dzisiejsze uroczystości 28 października mają początki w czasach, gdy wynik wojny pozostawał niepewny. Grecja odrzuciła włoskie ultimatum w 1940 roku. Rok później, podczas pierwszej rocznicy tego wydarzenia, znajdowała się już pod okupacją państw Osi.
Na Cyprze pamięć o greckim oporze szybko znalazła publiczny wyraz. Jak opisuje historyk Petros Papapolyviou w opracowaniu opublikowanym przez „Philenews”, ważnym ośrodkiem pierwszych obchodów było Pafos. Przebywał tam metropolita Leontios, sprawujący wówczas zastępstwo na tronie arcybiskupim.
W Larnace stowarzyszenie EPA zorganizowało nabożeństwo za poległych w kościele św. Łazarza. Biura, siedziby organizacji i sklepy dekorowano flagami. Prasa publikowała patriotyczne teksty oraz wspomnienia cypryjskich studentów, którzy przeżyli 28 października 1940 roku w Atenach.
Pamięci towarzyszyła pomoc materialna. Organizowano zbiórki, a świątynia Faneromeni w Nikozji przekazała 350 funtów — kwotę przywołaną przez historyka jako szczególnie znaczącą darowiznę.
Sklepy zamknięte za zgodą administracji
W 1942 roku uroczystości objęły kolejne miasta i wsie. W katedrze św. Jana w Nikozji metropolita Leontios przewodniczył nabożeństwu za żołnierzy i cywilne ofiary wojny. W świątyni ustawiono symboliczny pusty grób przykryty grecką flagą. Wśród uczestników byli uczniowie i uczennice stołecznych szkół.
Jeden szczegół pokazuje, jak wyglądało świętowanie pod brytyjską administracją. Sześćdziesięciu kupców z ulicy Ermou wystąpiło o zgodę na zamknięcie sklepów podczas nabożeństwa. Administrator Nikozji pozwolił im przerwać pracę, ale zastrzegł, że po zakończeniu modlitw sklepy mają zostać otwarte.
Rocznica nie była więc jeszcze dniem wolnym funkcjonującym na zasadach znanych dzisiejszym mieszkańcom wyspy. Publiczne obchody odbywały się w warunkach kolonialnej kontroli.
Kościół, lewica i pomoc dla Grecji
Obok nabożeństw organizowano spotkania z przemówieniami i programem artystycznym. W Nikozji komitet okręgowy AKEL przygotował w 1942 roku uroczystość w „Magiko Palati”. Związkowi aktorzy amatorzy wystawili sztukę Teukrosa Anthiasa, a dochód przeznaczono na zakup żywności dla Grecji.
W Larnace spotkano się w siedzibie związków zawodowych. W Famaguście obchody przygotowała komisja antyfaszystowska przy udziale AKEL, związkowców i stowarzyszeń, w tym Anorthosis. W uroczystości uczestniczyli również greccy uchodźcy z wysp Morza Egejskiego.
Wspólnym punktem odniesienia pozostawał opór wobec faszyzmu. Poszczególni organizatorzy nadawali jednak obchodom także własne akcenty religijne, społeczne i polityczne.
Rocznica stała się okazją do protestu
Podczas spotkań w Nikozji i Limassol przyjmowano rezolucje kierowane do brytyjskiego gubernatora. Uczestnicy stołecznych obchodów AKEL domagali się przywrócenia należnego miejsca historii Grecji w cypryjskich szkołach. Protestowali przeciw kolonialnym ograniczeniom i ingerencji w jej nauczanie.
W kościelnych modlitwach pojawiało się natomiast wezwanie do zwycięstwa aliantów oraz zjednoczenia Cypru z Grecją. Był to postulat enosis, obecny w ówczesnym życiu politycznym greckiej społeczności wyspy.
W 1943 roku uroczystość w nikozjańskiej Faneromeni odbyła się z inicjatywy greckiego konsulatu. Uczestniczył w niej także brytyjski gubernator. Choć wojna nadal trwała, rocznica zdążyła już zakorzenić się w życiu publicznym Cypru.
Cypryjscy ochotnicy zgłaszali się do greckiej armii
Zaangażowanie Cypryjczyków wyprzedzało pierwsze rocznicowe uroczystości. Papapolyviou przywołuje odezwę cypryjskich organizacji w Atenach, zachowaną w jego prywatnym archiwum. Dokument zachęcał do zgłaszania się do greckiego wojska i przekazywania datków. Nie ma daty, ale historyk wiąże go z pierwszymi dziesięcioma dniami listopada 1940 roku.
Największa grupa cypryjskich ochotników, oparta przede wszystkim na studentach Uniwersytetu Ateńskiego, wstąpiła do greckiej armii 14 grudnia 1940 roku.
Historia obchodów pokazuje więc, dlaczego grecka rocznica zyskała na wyspie tak silne znaczenie. Dla części cypryjskich rodzin wojna oznaczała osobiste zaangażowanie bliskich, a dla organizacji i lokalnych wspólnot — zbiórki, pomoc uchodźcom oraz walkę o zachowanie własnej tożsamości.
Źródła: Philenews — opracowanie Petrosa Papapolyviou, Περί Ιστορίας, Ministerstwo Spraw Zagranicznych Grecji.







