
Zakupy w supermarketach się zmieniają. Mniejsze koszyki, częstsze wizyty
Zakupy w supermarketach wyglądają dziś inaczej niż jeszcze kilka lat temu. Klienci częściej odwiedzają sklepy, kupują mniejsze ilości, porównują promocje w kilku sieciach i coraz chętniej sięgają po produkty marek własnych.
Mimo rosnących cen handel radzi sobie dobrze. Lipiec i sierpień przyniosły wysoką liczbę klientów i dobre obroty, ale przedstawiciele branży przyznają, że konsumenci stali się znacznie ostrożniejsi i rzadziej wkładają do koszyka rzeczy, których naprawdę nie potrzebują.
Zakupy w supermarketach: częściej, ale mniej
Zmiana jest szczególnie widoczna w sklepach spożywczych.
Andreas Hadjiadamou z Pancypryjskiego Stowarzyszenia Supermarketów zwraca uwagę, że klienci odwiedzają sklepy częściej niż wcześniej, ale nie robią już tak dużych zapasów do domu.
W efekcie pojedynczy koszyk może być mniejszy, ale liczba wizyt w supermarketach rośnie.
Konsumenci coraz rzadziej przywiązują się też do jednego sklepu.
Zamiast robić wszystkie zakupy w jednej sieci, sprawdzają promocje w kilku miejscach. Część produktów kupują w dużym supermarkecie, a po kolejne zaglądają do mniejszych sklepów osiedlowych.
Promocje stały się ważniejsze
Przedstawiciele handlu podkreślają, że konsumenci są dziś znacznie lepiej przygotowani do zakupów.
Porównują ceny, śledzą oferty i częściej rezygnują z produktów, których zakup nie jest konieczny.
Wpływ na takie zachowanie mają zarówno wyższe ceny, jak i niepewność związana z sytuacją gospodarczą oraz wydarzeniami w regionie.
Znaczenie mają także koszty paliwa, które mogą wpływać na domowy budżet.
SPRAWDŹ TAKŻE
Ceny paliw potrafią różnić się nawet pomiędzy stacjami w tym samym regionie. Sprawdź aktualne ceny paliw.
Supermarkety ze swojej strony próbują ograniczać podwyżki poprzez negocjacje z dostawcami i zawieranie umów, które mają zapewnić większą stabilność cen.
Żywność droższa o ponad 4,5%
Zmiana zachowań klientów następuje w okresie wyraźnej presji cenowej.
Według zharmonizowanego wskaźnika cen konsumpcyjnych HICP ceny w lipcu 2026 roku były średnio o 4,4% wyższe niż rok wcześniej.
W przypadku żywności i napojów bezalkoholowych wzrost wyniósł 4,54%.
Koszty związane z mieszkaniem i energią elektryczną wzrosły o 6,98%, natomiast restauracje i usługi noclegowe były droższe o 11,95%.
Jedną z nielicznych kategorii, w których odnotowano spadek cen, były ubrania i obuwie – o 5,24% w porównaniu z lipcem ubiegłego roku.
Marki własne coraz częściej trafiają do koszyków
Rosnące ceny zwiększają również zainteresowanie produktami sprzedawanymi pod markami własnymi supermarketów.
Według Mariosa Antoniou z Pancypryjskiego Stowarzyszenia Handlu Detalicznego konsumenci coraz częściej traktują je jako dobre jakościowo i jednocześnie tańsze zamienniki znanych marek.
Oferta takich produktów jest też znacznie większa niż jeszcze kilka lat temu.
Nie ogranicza się już do kilku podstawowych artykułów spożywczych. Marki własne obejmują coraz więcej kategorii produktów dostępnych na półkach supermarketów.
Dla lokalnego rynku nie ma jeszcze dokładnych danych pokazujących ich udział w sprzedaży. Dla porównania w Grecji produkty marek własnych odpowiadają już za około 26% obrotów w segmencie żywności.
Mniejszy koszyk nie oznacza mniejszej sprzedaży
Zmiana sposobu robienia zakupów nie przełożyła się dotychczas na spadek całkowitego wolumenu sprzedaży.
Dane Cystat pokazują, że w pierwszym półroczu 2026 roku wolumen obrotów w supermarketach, w kategorii obejmującej głównie żywność, napoje i wyroby tytoniowe, zwiększył się o 4,9% w porównaniu z poprzednim rokiem.
Klienci kupują więc inaczej, ale niekoniecznie mniej w skali całego miesiąca.
Zamiast jednego dużego zaopatrzenia coraz częściej robią kilka mniejszych zakupów.
SPRAWDŹ TAKŻE
Szukasz produktów z Polski? Zebraliśmy sklepy w rejonach Limassol, Larnaki i Pafos: Polskie sklepy na Cyprze.
Mieszkańców jest więcej, rynek rośnie
Na dobre wyniki handlu wpływa nie tylko sposób wydawania pieniędzy przez dotychczasowych mieszkańców.
Marios Antoniou wskazuje również na rosnącą liczbę obcokrajowców, którzy mieszkają i pracują na wyspie. Wymienił w szczególności obywateli Izraela, Rosji i Ukrainy.
Ich codzienne wydatki poszerzają bazę klientów i wspierają rozwój handlu.
Według przedstawicieli branży jest to także jeden z powodów zainteresowania wyspą ze strony kolejnych sieci handlowych oraz inwestorów planujących nowe centra handlowe.
Teraz czas na zakupy szkolne
Końcówka sierpnia tradycyjnie przynosi jeszcze jeden ważny impuls dla handlu.
Po letnich wyprzedażach i sezonie turystycznym zaczynają rosnąć zakupy związane z powrotem dzieci do szkół.
Artykuły szkolne należą do najmocniejszych kategorii produktów niespożywczych w całym roku. Według przedstawicieli handlu większą sprzedaż przynosi właściwie tylko okres przed Bożym Narodzeniem.
Popyt zaczyna rosnąć już w sierpniu, a jego szczyt przypada na pierwszą część września, kiedy rodziny wracają z wakacji i przygotowują dzieci do rozpoczęcia roku szkolnego.
Źródła: KYPE, Cystat








