
Z Warszawy do Larnaki. Dlaczego na tablicy odlotów widniał Cyprus Airways?
Po zamknięciu lotniska w Nikozji nową lotniczą bramą Cypru została Larnaka. W kolejnych latach tysiące Polaków latały na wyspę samolotami PLL LOT, choć wielu z nich pamięta, że na tablicach odlotów lub biletach pojawiało się także oznaczenie Cyprus Airways. Nie był to błąd, lecz efekt współpracy dwóch narodowych przewoźników.
Jeszcze kilkadziesiąt lat temu podróż na Cypr wyglądała zupełnie inaczej niż dziś. Bez tanich linii lotniczych, aplikacji mobilnych i internetowych porównywarek większość biletów kupowano w biurach podróży lub agencjach lotniczych. Dla wielu osób wakacje na wyspie zaczynały się już w chwili odebrania papierowego biletu lotniczego.
Po wydarzeniach z 1974 roku Cypr musiał bardzo szybko znaleźć nowe rozwiązanie. Lotnisko w Nikozji zostało zamknięte i już nigdy nie wróciło do regularnego ruchu pasażerskiego. W krótkim czasie rolę głównego portu lotniczego przejęła Larnaka, która do dziś pozostaje najważniejszą bramą lotniczą Republiki Cypryjskiej.
Larnaka stała się oknem Cypru na świat
Nowe lotnisko początkowo miało charakter tymczasowy. Powstało jednak w ekspresowym tempie, ponieważ wyspa nie mogła funkcjonować bez międzynarodowych połączeń lotniczych. Z czasem port był rozbudowywany i stopniowo stawał się nowoczesnym lotniskiem obsługującym coraz większą liczbę pasażerów.
To właśnie z Larnaki zaczęła się nowa historia lotniczych połączeń Cypru z Europą.
W kolejnych latach pojawiły się regularne rejsy wielu europejskich przewoźników, w tym także Polskich Linii Lotniczych LOT.
Gdy leciałeś LOT-em, ale widziałeś Cyprus Airways
Starsi pasażerowie często wspominają pewną ciekawostkę.
Kupowali bilet na rejs do Warszawy, a na lotnisku lub w systemie rezerwacyjnym obok oznaczenia LOT pojawiała się również nazwa Cyprus Airways. Dla wielu osób było to zaskakujące.
W rzeczywistości nie oznaczało to, że na trasie latały dwa samoloty.
Była to współpraca dwóch narodowych przewoźników oparta na umowie code-share.
Czym właściwie jest code-share?
Code-share to rozwiązanie stosowane przez linie lotnicze na całym świecie.
Polega ono na tym, że jeden lot może być sprzedawany jednocześnie przez dwóch przewoźników pod różnymi numerami rejsów. Pasażer kupuje bilet u jednej linii, natomiast sam lot wykonuje druga. W systemie rezerwacyjnym zawsze znajduje się informacja, która linia jest rzeczywistym operatorem lotu.
Dzięki temu pasażerowie zyskują większy wybór miejsc sprzedaży, łatwiejsze przesiadki i możliwość zakupu całej podróży na jednym bilecie. Tego typu współpraca od wielu lat jest standardem w światowym lotnictwie.
Współpraca LOT i Cyprus Airways
Na trasie Warszawa – Larnaka współpraca PLL LOT i Cyprus Airways była dla wielu pasażerów czymś zupełnie naturalnym.
Kupując bilet w biurze Cyprus Airways można było polecieć samolotem LOT-u. Z kolei pasażerowie korzystający z oferty LOT-u mogli spotkać oznaczenia Cyprus Airways na tablicach odlotów lub dokumentach podróży.
Takie rozwiązanie pozwalało obu przewoźnikom oferować więcej połączeń bez konieczności uruchamiania dodatkowych rejsów. Dla pasażera najważniejsze było to, że cała podróż odbywała się na jednym bilecie.
LO171 i LO172
Wielu Polaków mieszkających na Cyprze do dziś doskonale pamięta oznaczenia LO171 i LO172.
Przez lata numery te kojarzyły się z regularnymi podróżami między Warszawą a Larnaką. Dla jednych były początkiem wakacji, dla innych drogą do rodziny lub powrotem do domu.
Nie udało nam się jednak jednoznacznie potwierdzić, od którego dokładnie roku numery te funkcjonowały na tej trasie. Zachowane archiwalne materiały nie pozwalają dziś wskazać precyzyjnej daty ich wprowadzenia, choć sami pasażerowie bardzo często wspominają właśnie te oznaczenia.
Jeżeli wśród naszych Czytelników są osoby posiadające stare bilety, rozkłady lotów lub fotografie z tamtego okresu, chętnie uzupełnimy ten materiał o ich wspomnienia.
Czy wiesz, że…
Współcześnie umowy code-share są tak powszechne, że podczas jednej podróży możesz lecieć samolotem jednej linii, kupić bilet u drugiej, a mile zbierać w programie lojalnościowym trzeciej. Dla pasażera najważniejsza jest zawsze informacja „Operated by…”, czyli która linia rzeczywiście wykonuje lot.
Dziś nikogo to już nie dziwi
Obecnie podobne partnerstwa funkcjonują praktycznie na całym świecie. Dzięki nim linie lotnicze mogą oferować większą siatkę połączeń, a pasażerowie łatwiej planują podróże z przesiadkami.
Kilkadziesiąt lat temu dla wielu osób lecących na Cypr było to jednak coś nowego. Jedni kupowali bilet w PLL LOT, inni w Cyprus Airways, ale bardzo często wszyscy zajmowali miejsca w tym samym samolocie.
To właśnie takie historie pokazują, jak bardzo przez ostatnie dekady zmieniło się podróżowanie między Polską a Cyprem.
W kolejnym artykule naszej serii pokażemy, jak wygląda lot z Polski na Cypr dzisiaj i dlaczego współczesna podróż zajmuje zaledwie kilka godzin, podczas gdy jeszcze kilkadziesiąt lat temu była prawdziwą wyprawą.
Źródła: materiały Cyprus Airways dotyczące umów code-share, informacje Hermes Airports dotyczące historii lotniska w Larnace, opracowanie własne redakcji oraz analiza archiwalnych materiałów dotyczących połączeń lotniczych między Polską i Cyprem







