Facebook WhatsApp
Skopiowano link

Wirus Zachodniego Nilu na Cyprze. 8 przypadków, jedna osoba zmarła

Wirus Zachodniego Nilu na Cyprze został w tym sezonie potwierdzony już u ośmiu osób. Siedem przypadków dotyczy mieszkańców różnych części dystryktu Nikozji, a jeden dystryktu Larnaki. Według najnowszych informacji jedna starsza osoba z chorobą współistniejącą zmarła, a trzy zakażone osoby pozostają w szpitalu.

Ministerstwo Zdrowia podkreśla, że nie ogłoszono stanu alarmowego, ale sytuacja jest intensywnie monitorowana. Wszystko wskazuje obecnie na zakażenia nabyte lokalnie – pacjenci nie mieli niedawnej historii podróży. Przy każdym wykrytym przypadku służby prowadzą kontrole i opryski przeciw komarom w miejscu zamieszkania chorego i w najbliższej okolicy.

Dalsza część artykułu poniżej

Osiem przypadków. Siedem w dystrykcie Nikozji

Jeszcze 1 września Ministerstwo Zdrowia informowało o czterech potwierdzonych zakażeniach i dwóch kolejnych przypadkach wymagających badań. Dzień później liczba potwierdzonych przypadków wzrosła do sześciu.

Najnowsze informacje mówią już o ośmiu zakażeniach. Siedem osób pochodzi z różnych obszarów dystryktu Nikozji, a jedna z dystryktu Larnaki. Wszystkie osoby zakażone były na pewnym etapie leczone w Nicosia General Hospital.

Według informacji przekazanych w czwartek Cyprus Mail obecnie trzech pacjentów nadal przebywa w szpitalu. Starsza osoba z chorobą współistniejącą zmarła. Resort nie podał informacji pozwalających jednoznacznie stwierdzić, czy była to pierwsza osoba, u której wykryto wirusa w sierpniu.

Pierwszym szerzej opisanym przypadkiem był 74-letni pacjent, który w połowie sierpnia trafił na oddział intensywnej terapii w Nikozji z zapaleniem mózgu. Jego stan wymagał intubacji.

SPRAWDŹ TAKŻE
Jeszcze 2 września potwierdzone były cztery przypadki. Tak wyglądała sytuacja przed najnowszą aktualizacją:
https://cyprnews.pl/wirus-zachodniego-nilu-na-cyprze-4-potwierdzone-przypadki-2-kolejne-sa-badane/

Zakażenia prawdopodobnie nastąpiły na miejscu

To istotne doprecyzowanie względem wcześniejszych informacji.

We wtorek pojawiały się komunikaty sugerujące, że część zakażeń mogła być importowana. W czwartek Ministerstwo Zdrowia przekazało jednak Cyprus Mail, że żaden z pacjentów nie miał niedawnej historii podróży, co wskazuje na lokalne zakażenia poprzez ukąszenia komarów.

Także europejski system monitoringu ECDC już 26 sierpnia wykazywał na Cyprze lokalnie nabyte przypadki zakażenia wirusem Zachodniego Nilu. Wówczas do europejskiego systemu raportowania zgłoszone były dwa takie przypadki – dane ECDC mają jednak opóźnienie względem bieżących informacji krajowych.

Wirus nie przenosi się podczas zwykłego kontaktu między ludźmi – nie można zarazić się przez przebywanie z chorą osobą, dotyk czy wspólne korzystanie z pomieszczeń.

Główną drogą zakażenia jest ukąszenie zakażonego komara, który wcześniej pobrał wirusa od ptaka. Bardzo rzadkie przypadki transmisji między ludźmi są możliwe poprzez krew, transplantację lub z matki na dziecko, ale nie jest to typowy sposób rozprzestrzeniania się wirusa.

Służby chodzą od domu do domu

Po potwierdzeniu zakażenia służby sanitarne najpierw kontrolują i opryskują nieruchomość, w której mieszka pacjent.

Następnie działania rozszerzane są na sąsiednie posesje. Kontrole prowadzone są od drzwi do drzwi, a służby szukają zarówno dorosłych komarów, jak i larw oraz miejsc, w których owady mogą się rozmnażać.

Szczególnym problemem jest stojąca woda pozostająca m.in. w:

  • podstawkach pod doniczki,
  • wiadrach i konewkach,
  • pojemnikach w ogrodach,
  • starych oponach,
  • zatkanych rynnach i odpływach,
  • nieużywanych basenach i zbiornikach.

Według dyrektora Health Services Herodotosa Herodotou w tym roku okres dużej aktywności komarów trwa dłużej, a jednym z czynników były warunki pogodowe i opady pozostawiające więcej miejsc ze stojącą wodą.

Kontrolowane są również donacje krwi. Na Cyprze w okresie zwiększonej aktywności komarów krew badana jest molekularnie pod kątem wirusa Zachodniego Nilu. Zdarzało się, że właśnie podczas takich badań wykrywano zakażenie u osób bez żadnych objawów.

Większość zakażonych nie ma objawów

Tu warto zachować proporcje.

Według ECDC około 80% zakażonych nie odczuwa żadnych objawów. U mniej więcej 20% może pojawić się gorączka Zachodniego Nilu – m.in. gorączka, ból głowy, osłabienie, bóle mięśni, wymioty, wysypka czy zmęczenie.

Mniej niż 1% zakażeń prowadzi do ciężkiej postaci neurologicznej, takiej jak zapalenie mózgu, zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych lub ostre porażenie wiotkie. Ryzyko ciężkiego przebiegu jest większe przede wszystkim u osób starszych, z obniżoną odpornością oraz niektórymi chorobami przewlekłymi.

Nie istnieje obecnie szczepionka przeciwko wirusowi Zachodniego Nilu przeznaczona dla ludzi ani swoiste leczenie przeciwwirusowe. W cięższych przypadkach stosuje się leczenie objawowe i wspomagające.

Więcej przypadków niż w większości ostatnich lat

Osiem zakażeń na początku września oznacza, że tegoroczny sezon wyróżnia się na tle ostatnich lat.

Według danych przytaczanych przez Ministerstwo Zdrowia największą liczbę przypadków odnotowano w 2019 roku – 24. W 2023 roku zanotowano dziewięć zakażeń, natomiast w 2020, 2021 i 2025 roku nie odnotowano żadnego.

Obecne osiem przypadków oznacza więc, że tegoroczny wynik jest już bliski całkowitej liczbie zakażeń z 2023 roku.

Nie oznacza to jednak epidemii. Ministerstwo nie wprowadziło stanu alarmowego, a liczba przypadków pozostaje niewielka. Służby koncentrują się obecnie na wykrywaniu kolejnych zakażeń, bezpieczeństwie krwi oraz ograniczaniu miejsc rozmnażania się komarów.

Źródło: Ministerstwo Zdrowia Republiki Cypryjskiej, Medical and Public Health Services, ECDC, KYPE, Philenews, Cyprus Mail, Politis

CYPRNEWS

Bądź na bieżąco z Cyprem

Najważniejsze wiadomości i praktyczne informacje z Cypru prosto na Twój e-mail.

Po wysłaniu formularza otrzymasz wiadomość z linkiem potwierdzającym. Adres zostanie dodany do newslettera dopiero po kliknięciu tego linku.