
Oszustwa inwestycyjne z cypryjskim wątkiem. Trzy zatrzymania w Limassol
Trzy kobiety zatrzymano w Limassol podczas międzynarodowej operacji przeciwko sieci podejrzewanej o dostarczanie zaplecza do internetowych oszustw inwestycyjnych. Śledztwo dotyczy procederu, którego potencjalne ofiary znajdowały się w ponad 50 krajach. Szacowane straty przekraczają 4 mln euro.
Podczas skoordynowanych działań 3 listopada zatrzymano łącznie siedem osób, przeszukano 17 lokalizacji i zabezpieczono ponad 100 serwerów. Na Cyprze policjanci przeprowadzili siedem przeszukań mieszkań i biur w Limassol. Zatrzymane kobiety mają 30, 30 i 54 lata.
Trzy kobiety przed sądem w Limassol
Zatrzymań na Cyprze dokonano na podstawie europejskich nakazów aresztowania. Podejrzane doprowadzono do Sądu Rejonowego w Limassol w związku z procedurą przekazania ich niemieckim władzom.
Sąd wyznaczył późniejszy termin rozpoczęcia postępowania i nakazał zwolnienie wszystkich trzech kobiet pod warunkami. Ich odpowiedzialność za zarzucane czyny nie została rozstrzygnięta.
W przeszukaniach uczestniczyli cypryjscy funkcjonariusze zajmujący się przestępczością kryminalną i analizą dowodów cyfrowych oraz przedstawiciele niemieckich służb. Zabezpieczono m.in. laptopy, telefony komórkowe i portfele cyfrowe.
Firma miała dostarczać oszustom gotowe platformy
Operacją kierowała prokuratura w niemieckim Itzehoe. Uczestniczyły w niej służby Cypru, Albanii, Finlandii, Niemiec, Kosowa i Macedonii Północnej, przy wsparciu Europolu oraz Eurojustu.
W centrum śledztwa znalazła się firma podejrzewana o dostarczanie przestępczym grupom fałszywych internetowych platform transakcyjnych. Według ustaleń śledczych miała świadczyć takie usługi z Cypru i Izraela.
Był to model określany jako „przestępczość jako usługa”: jedni mieli zapewniać techniczne zaplecze oszustwa, a inni wykorzystywać je do pozyskiwania pieniędzy. Wśród podejrzewanych klientów firmy zidentyfikowano operatorów nielegalnych centrów telefonicznych w Albanii, Kosowie i Macedonii Północnej.
Reklama, telefon i zyski istniejące tylko na ekranie
Mechanizm zaczynał się od reklam obiecujących szybkie i wysokie zyski z kryptowalut, walut lub akcji. Użytkownicy trafiali na strony przypominające legalne serwisy inwestycyjne.
W procederze wykorzystywano również marketing afiliacyjny, czyli pozyskiwanie klientów przez pośredników. Zbierane w ten sposób dane kontaktowe miały być następnie sprzedawane grupom prowadzącym centra telefoniczne.
Do zainteresowanych dzwonili rzekomi brokerzy. Zachęcali do pierwszej, stosunkowo niewielkiej wpłaty, po której na koncie użytkownika pojawiały się fikcyjne zyski. Miały one budować zaufanie i przekonywać do przekazywania coraz większych kwot.
Gdy użytkownicy próbowali odzyskać pieniądze, wypłaty były odwlekane. Ostatecznie kontakt się urywał. Wyświetlane saldo nie oznaczało, że środki rzeczywiście zostały zainwestowane ani że można je było wypłacić.
Śledztwo rozpoczęło zgłoszenie małżeństwa z Niemiec
Sprawa sięga 2022 roku. Małżeństwo w Niemczech zgłosiło, że nie może wypłacić pieniędzy powierzonych internetowej platformie inwestycyjnej.
Pierwsza międzynarodowa operacja doprowadziła do dwóch zatrzymań i zabezpieczenia dowodów. Analiza materiału pozwoliła rozwinąć dochodzenie i wskazać kolejnych podejrzanych. Następne działania przeprowadzono w 2025 roku.
Badanie zgromadzonych danych skierowało śledczych do domniemanego dostawcy infrastruktury oraz jego powiązań z centrami telefonicznymi. Listopadowa operacja była kolejnym etapem tego postępowania.
Współpraca obejmowała również polskie służby
Eurojust wspierał wykonywanie europejskich nakazów dochodzeniowych, nakazów aresztowania i decyzji o zamrożeniu majątku. W toku sprawy utworzono dwa wspólne zespoły śledcze. W jednym z nich współpracowały władze Niemiec, Polski i Albanii.
Europol prowadził analizy i sprawdzał informacje w swoich bazach. W dniu operacji wysłał także ekspertów do Albanii i Kosowa, aby wspierali zabezpieczanie oraz badanie dowodów cyfrowych.
Kwota ponad 4 mln euro pozostaje szacunkiem strat wskazanym przez śledczych. Informacja o zasięgu przekraczającym 50 krajów dotyczy potencjalnych ofiar — nie jest liczbą państw, w których potwierdzono już wszystkie przypadki oszustwa.
Źródła: Policja Cypryjska, Europol, Eurojust.








