
Reforma emerytur na Cyprze. Najniższe świadczenia nawet o 50% w górę
Reforma emerytur na Cyprze może przynieść największe podwyżki osobom otrzymującym dziś najniższe świadczenia. Przedstawiony partnerom społecznym projekt przewiduje wzrost emerytur dla około 123 tys. osób, a w części przedstawionych przykładów podwyżka sięga 50%.
Zmiany są jednak znacznie szersze. Rząd proponuje przebudowę sposobu obliczania podstawowej emerytury, częściowe złagodzenie 12-procentowego potrącenia za przejście na emeryturę w wieku 63 lat, nowe składki od niektórych dochodów oraz uwzględnienie okresów opieki nad dziećmi, studiów czy opieki nad bliskimi. Wiek emerytalny ma pozostać na poziomie 65 lat.
Reforma emerytur na Cyprze: największe podwyżki dla najniższych świadczeń
Przedstawiony projekt zakłada przede wszystkim zmianę sposobu wyliczania podstawowej części emerytury z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.
Jej wysokość ma zależeć od całego zarejestrowanego okresu ubezpieczenia – zarówno składek faktycznie opłaconych, jak i okresów finansowanych lub zaliczanych przez państwo. Nowy model ma mocniej wspierać osoby o niższych dochodach oraz z krótszą historią składkową.
W przedstawionych przez rząd przykładach osoba otrzymująca obecnie 508 euro miesięcznie miałaby otrzymywać 764 euro, czyli około 50% więcej.
Inny przykład pokazuje wzrost świadczenia z 436 do 702 euro miesięcznie.
Projekt przewiduje również minimalną gwarantowaną podwyżkę w wysokości 30 euro miesięcznie dla obecnych emerytów Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, których świadczenie nie przekracza 600 euro. Ma ona obowiązywać już od pierwszego miesiąca stosowania reformy.
Jak mogą zmienić się emerytury?
Przykładowe wyliczenia przedstawione przy projekcie reformy. Kwoty miesięczne w euro, według wartości z 2024 roku.
| Przykład | Dochody | Okres ubezpieczenia | Lata opłaconych składek | Lata składek dotowanych | Łączny okres uczestnictwa | Jednostki w części uzupełniającej | Miesięczna emerytura | Wzrost | |
|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|
| Obecny system | Reforma – wariant końcowy | ||||||||
| 1a – minimalna emerytura | Niskie | Niski | 15 | 4 | 19 | 0 | €411 | €577 | 40% |
| 1b – minimalna emerytura | Niskie | Średni | 30 | 7 | 37 | 0 | €411 | €655 | 60% |
| 2 | Niskie | Wysoki | 35 | 7 | 42 | 0 | €436 | €702 | 50% |
| 3 – pełna emerytura podstawowa | Niskie | Pełny | 42 | 7 | 49 | 0 | €508 | €764 | 50% |
| 4 | Niskie–średnie | Średni | 25 | 7 | 32 | 15 | €497 | €666 | 34% |
| 5 | Niskie–średnie | Wysoki | 35 | 7 | 42 | 17 | €642 | €827 | 29% |
| 6 | Niskie–średnie | Pełny | 42 | 7 | 49 | 21 | €762 | €976 | 28% |
| 7 | Średnie | Średni | 25 | 7 | 32 | 25 | €618 | €767 | 24% |
| 8 | Średnie | Wysoki | 35 | 7 | 42 | 34 | €847 | €998 | 18% |
| 9 | Średnie | Pełny | 42 | 7 | 49 | 42 | €1 016 | €1 188 | 17% |
| 10 | Średnie–wysokie | Średni | 25 | 7 | 32 | 50 | €921 | €1 019 | 11% |
| 11 | Średnie–wysokie | Wysoki | 35 | 7 | 42 | 68 | €1 258 | €1 341 | 7% |
| 12 | Średnie–wysokie | Pełny | 42 | 7 | 49 | 84 | €1 524 | €1 611 | 6% |
| 13 | Wysokie | Średni | 25 | 7 | 32 | 75 | €1 223 | €1 271 | 4% |
| 14 | Wysokie | Wysoki | 35 | 7 | 42 | 105 | €1 706 | €1 713 | 0% |
| 15 | Wysokie | Pełny | 42 | 7 | 49 | 126 | €2 032 | €2 034 | 0% |
| 16 | Bardzo wysokie | Średni | 25 | 7 | 32 | 100 | €1 525 | €1 595 | 5% |
| 17 | Bardzo wysokie | Wysoki | 35 | 7 | 42 | 140 | €2 129 | €2 168 | 2% |
| 18 | Bardzo wysokie | Pełny | 42 | 7 | 49 | 168 | €2 540 | €2 580 | 2% |
Uwaga: tabela przedstawia przykładowe scenariusze zaprezentowane wraz z projektem reformy. Nie jest indywidualnym wyliczeniem przyszłej emerytury. Wariant reformy uwzględnia połączenie współczynników 1,25% i 1,34% przy pełnym wdrożeniu systemu.
53 tys. osób ma dostać ponad 100 euro więcej
Według dokumentu około 53 tys. emerytów ma w ciągu pięcioletniego okresu przejściowego otrzymać podwyżkę przekraczającą 100 euro miesięcznie.
Kolejne około 60 tys. osób ma otrzymać podwyżkę niższą niż 100 euro miesięcznie. Cały projekt mówi o wzroście świadczeń dla 123 tys. emerytów.
Okres przejściowy nowego systemu przewidziano na lata 2027–2031. Dla nowych emerytów w tym czasie mają być porównywane świadczenia wyliczone według obecnych i nowych zasad. Jeżeli nowe wyliczenie okaże się mniej korzystne, zastosowany zostanie korzystniejszy współczynnik dla emerytury uzupełniającej.
Co stanie się z 12-procentowym potrąceniem?
Jednym z najbardziej oczekiwanych elementów reformy była kwestia tzw. kary 12% nakładanej przy przejściu na emeryturę w wieku 63 lat.
Rząd nie proponuje jej całkowitego zniesienia. Argumentuje, że taki krok mógłby zagrozić długoterminowej stabilności Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.
Projekt przewiduje natomiast złagodzenie potrącenia w odniesieniu do podstawowej części emerytury. Ulga ma odpowiadać połowie okresu objętego redukcją, ale maksymalnie dziewięciu miesiącom. Ma obejmować obecnych emerytów oraz osoby przechodzące na emeryturę do końca 2031 roku i obowiązywać przez całe życie.
Nie oznacza to więc prostego zniesienia 12% od całej emerytury.
Były sekretarz generalny EKYSY Kostas Skarparis krytykuje propozycję jako zbyt małą. Według przedstawionych przez niego wyliczeń rzeczywista korzyść będzie ograniczona właśnie dlatego, że złagodzenie ma dotyczyć tylko podstawowej części świadczenia.
Wiek emerytalny pozostaje bez zmian
Jedna z kluczowych kwestii pozostaje niezmieniona.
Podstawowy wiek emerytalny nadal ma wynosić 65 lat. Osoba, która zdecyduje się pracować i opłacać składki do 67. roku życia, będzie mogła otrzymać wyższe świadczenie.
Nowa podstawowa emerytura ma być obliczana z wykorzystaniem współczynnika rosnącego wraz z wiekiem – od 1,1 przy wieku 63 lat do 1,5 przy wieku 67 lat.
Opieka nad dzieckiem i studia mają liczyć się do emerytury
Reforma ma też rozszerzyć ochronę osób, które przez pewien czas nie pracowały z powodów społecznych.
Projekt przewiduje finansowanie lub uznawanie okresów związanych z:
- opieką kobiet nad dziećmi,
- nieodpłatną opieką domową nad krewnym do drugiego stopnia,
- niepełnosprawnością,
- studiami,
- wejściem młodych osób na rynek pracy.
Celem jest ograniczenie powstawania luk w historii ubezpieczeniowej spowodowanych czasową nieobecnością na rynku pracy.
Nowe składki również od czynszów, odsetek i dywidend
Reforma nie oznacza wyłącznie wyższych świadczeń. Rząd chce jednocześnie poszerzyć bazę finansowania systemu.
Projekt przewiduje nowy obowiązek składkowy dla części osób utrzymujących się z dochodów innych niż praca, jeśli nie podlegają już innemu obowiązkowi ubezpieczeniowemu.
Pod uwagę mają być brane m.in. dywidendy, odsetki, dochody z najmu, prawa autorskie i patenty oraz inne dochody z majątku. W przypadku pracowników będących jednocześnie udziałowcami firmy do dochodu mają być wliczane również dywidendy otrzymywane od pracodawcy.
Państwo przestanie pożyczać z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych
Zmienić ma się również sposób zarządzania pieniędzmi Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.
Projekt zakłada zakończenie praktyki pożyczania przez państwo corocznych nadwyżek Funduszu. Pieniądze mają trafiać na jego rachunek inwestycyjny.
Przewidziano także stopniową spłatę istniejącego zadłużenia państwa wobec Funduszu.
To część szerszego planu, którego celem ma być zwiększenie długoterminowej stabilności systemu przy jednoczesnym podniesieniu najniższych świadczeń.
To na razie projekt reformy
Najważniejsze z punktu widzenia obecnych i przyszłych emerytów jest to, że przedstawione rozwiązania nie są jeszcze obowiązującymi przepisami.
To projekt reformy przekazany partnerom społecznym do dalszych rozmów. Dokument zakłada pięcioletni okres przejściowy w latach 2027–2031, a część regulacji odwołuje się do rozpoczęcia nowego systemu od 1 stycznia 2027 roku.
Ostateczny kształt przepisów może więc jeszcze ulec zmianie.
Źródło: Philenews / projekt reformy systemu emerytalnego








