
Persefoni, Sisyfos i Morfeas. Tak będą nazywać się burze w naszym regionie
Persefoni, Sisyfos, Morfeas, Argos i Ypnos – to część imion, które w najbliższych miesiącach mogą pojawić się w prognozach i ostrzeżeniach pogodowych. Cypr, Grecja i Izrael przygotowały nową listę nazw dla szczególnie groźnych zjawisk atmosferycznych.
Lista zacznie obowiązywać w październiku 2026 roku i będzie wykorzystywana do końca września 2027 roku. Znalazło się na niej 25 nazw, z których dziewięć zaproponował cypryjski Departament Meteorologii.
Dziewięć imion wybranych przez Cypr
Cypr zgłosił dziewięć nazw. Większość z nich odwołuje się do mitologii, historii i kultury regionu.
Na cypryjskiej liście znalazły się:
- Argos,
- Dorothea,
- Glafkos,
- Jason,
- Morfeas,
- Persefoni,
- Sisyfos,
- Vergina,
- Ypnos.
Nie oznacza to, że wszystkie te imiona zostaną wykorzystane. Nazwa pojawi się w prognozach dopiero wtedy, gdy odpowiednio silne zjawisko atmosferyczne rzeczywiście wystąpi w regionie.
Pełna lista zawiera 25 nazw
Imiona ułożono alfabetycznie, naprzemiennie korzystając z propozycji Cypru, Grecji i Izraela.
Pełna lista na okres od października 2026 do września 2027 roku wygląda następująco:
Argos, Bar, Chabrias, Dorothea, Eitan, Filippa, Glafkos, Hadar, Ikaros, Jason, Kedem, Laskarina, Morfeas, Nadia, Odysseas, Persefoni, Roxani, Sisyfos, Tamar, Uranos, Vergina, Wasim, Xanthe, Ypnos i Zohar.
W alfabetycznym zestawieniu pominięto literę Q, ponieważ znalezienie odpowiedniej i łatwej do wymówienia nazwy rozpoczynającej się od tej litery byłoby trudne we wszystkich językach używanych w regionie.
Nie każda burza otrzyma imię
Nazwy nie będą nadawane każdej burzy, intensywniejszemu deszczowi ani krótkotrwałemu załamaniu pogody.
Procedura dotyczy systemów, które według prognoz mogą przynieść bardzo silne zjawiska oraz spowodować poważne utrudnienia lub zagrożenie dla mieszkańców. Może chodzić między innymi o intensywne opady, gwałtowny wiatr, burze, grad, śnieg albo połączenie kilku niebezpiecznych zjawisk.
Nazwy mogą być wykorzystywane zarówno w chłodnej, jak i ciepłej części roku. Nie jest to więc wyłącznie lista zimowych sztormów.
Kto decyduje o nadaniu imienia?
Cypr, Grecja i Izrael od 2021 roku tworzą w ramach europejskiej współpracy meteorologicznej Grupę Wschodniego Morza Śródziemnego.
Centra prognostyczne trzech państw pozostają w regularnym kontakcie. Meteorolodzy analizują dane pochodzące z modeli numerycznych, pomiarów i obserwacji, a następnie wspólnie decydują, czy spodziewane zjawisko jest wystarczająco groźne, aby otrzymać imię.
Spotkania odbywają się co tydzień, a w okresach niebezpiecznej pogody mogą być organizowane częściej.
Jeżeli system atmosferyczny zostanie wcześniej nazwany przez inną europejską grupę meteorologiczną, a następnie przesunie się w stronę wschodniej części Morza Śródziemnego, zachowa już nadane imię. Dzięki temu to samo zjawisko nie występuje w komunikatach kilku państw pod różnymi nazwami.
Po co burzom nadaje się imiona?
Nazwanie groźnego zjawiska ułatwia przekazywanie ostrzeżeń i pomaga mieszkańcom zapamiętać, którego systemu dotyczą komunikaty.
Krótka nazwa jest prostsza do wykorzystania w mediach, serwisach pogodowych i komunikatach służb niż techniczne określenia meteorologiczne. Ułatwia również śledzenie rozwoju sytuacji, gdy zjawisko przemieszcza się pomiędzy państwami.
Samo nadanie imienia nie oznacza jednak, że katastrofa jest nieunikniona. Jest to przede wszystkim sygnał, że prognozowane zjawisko może mieć poważne konsekwencje i wymaga zwiększonej uwagi.
Pierwszą nazwą na nowej liście jest Argos. Jeżeli kolejne silne zjawiska będą nazywane zgodnie z kolejnością alfabetyczną, po nim pojawią się Bar, Chabrias i Dorothea.
Źródła: Departament Meteorologii Republiki Cypryjskiej, Narodowa Służba Meteorologiczna Grecji, Izraelska Służba Meteorologiczna, EUMETNET








