
Opłaty wspólne na Cyprze. Nowe prawo ma zakończyć chaos w blokach
Opłaty wspólne na Cyprze stały się przedmiotem kolejnej parlamentarnej debaty. Niepłacący właściciele mieszkań mogą doprowadzić do odcięcia prądu w częściach wspólnych, unieruchomienia windy oraz wstrzymania niezbędnych napraw. Skutki ponoszą również mieszkańcy, którzy regularnie regulują swoje zobowiązania.
Nowe przepisy dotyczące wspólnie użytkowanych budynków zaczęła omawiać parlamentarna komisja spraw wewnętrznych. Projekt ma wzmocnić zarządy budynków, usprawnić odzyskiwanie zaległych opłat i wprowadzić obowiązek tworzenia funduszy na remonty. Szacuje się, że w takich nieruchomościach mieszka od 250 do 300 tys. osób.
Nie działa winda, bo część właścicieli nie płaci
Skalę codziennych problemów opisał przed komisją Vasilis Artemiou, przedstawiciel Cyprus Real Estate Agents Entrepreneurs Association.
Przytoczył przykład matki, która musi wnosić dziecko na trzecie piętro, ponieważ z powodu zaległości nie działa winda. Wspomniał również o 75-letniej kobiecie chorej na astmę, dla której pokonywanie schodów stało się poważnym zagrożeniem dla zdrowia.
Według Artemiou zarządy budynków regularnie spotykają się z właścicielami, którzy otwarcie odmawiają płacenia i odpowiadają, że wspólnota może skierować sprawę do sądu. Obecne postępowania są jednak czasochłonne i kosztowne.
Brak pieniędzy uderza bezpośrednio w mieszkańców. Bez opłat nie można finansować działania wind, oświetlenia, sprzątania, ubezpieczenia ani napraw części wspólnych.
Projekt nowego prawa wrócił do parlamentu
Przewodniczący komisji Aristos Damianou podkreślił, że sprawa jest złożona, ponieważ dotyczy interesów wielu grup: właścicieli, lokatorów, zarządów budynków, deweloperów oraz administracji.
Jego zdaniem nadszedł jednak czas na przyjęcie przepisów, które poprawią warunki życia setek tysięcy mieszkańców.
Projekt zakłada między innymi skuteczniejszy nadzór nad zarządzaniem budynkami i ich stanem technicznym. Omawiane rozwiązania nie są jeszcze obowiązującym prawem.
Obowiązkowy zarząd i fundusz remontowy
Cyprus Scientific and Technical Chamber, czyli ETEK, wskazała cztery podstawowe kwestie, które powinny zostać uregulowane.
Każdy wspólnie użytkowany budynek powinien posiadać działający zarząd. Potrzebny jest również system zapewniający terminowe wpłacanie należności przez zdecydowaną większość właścicieli.
ETEK postuluje obowiązkowe tworzenie i wykorzystywanie funduszu rezerwowego na naprawy oraz konserwację budynku. Spory dotyczące niewielkich zaległości finansowych powinny być natomiast rozstrzygane szybko i przy możliwie niskich kosztach – najlepiej bez kierowania każdej sprawy do sądu.
Ma to zapobiec sytuacji, w której pojedynczy dłużnik przez długi czas blokuje finansowanie podstawowych usług dla całej nieruchomości.
EOA mają przejąć nowe obowiązki
Ważną rolę w nowym systemie mają otrzymać District Local Government Organisations, czyli EOA.
Organizacje zgodziły się co do potrzeby zmian, ale postawiły kilka warunków. Domagają się odpowiedniej liczby pracowników, osobnego budżetu oraz dostosowania planowanych opłat do rzeczywistych kosztów wykonywania nowych zadań.
EOA oczekują także, że państwo sfinansuje:
- przygotowanie pierwszych rejestrów budynków i zarządów,
- stworzenie kompletnej elektronicznej bazy nieruchomości,
- połączenie systemu z danymi Land Registry,
- przygotowanie systemu informatycznego współpracującego z platformą Ippodamos.
EOA Famagusty nadal sprzeciwia się przekazaniu organizacjom dystryktowym odpowiedzialności za nadzór nad wspólnie użytkowanymi budynkami.
Co najmniej dwa lata na przygotowania
Nawet po przyjęciu ustawy nowe zasady nie zaczną działać od razu.
Zapowiedziano okres przejściowy wynoszący co najmniej dwa lata. W tym czasie mają zostać utworzone elektroniczne rejestry, zatrudnieni pracownicy i przygotowane systemy potrzebne do obsługi budynków.
EOA chcą, aby platforma informatyczna była gotowa przynajmniej sześć miesięcy przed przejęciem nowych kompetencji.
Oznacza to, że mieszkańcy nie otrzymają natychmiastowego rozwiązania problemu zaległych opłat. Sam powrót projektu do komisji jest jednak kolejną próbą uporządkowania sytuacji, która od lat utrudnia funkcjonowanie cypryjskich bloków i kompleksów mieszkaniowych.
Mieszkanie nie jest już rozwiązaniem tymczasowym
Przedstawiciele rynku nieruchomości zwracali uwagę, że coraz więcej rodzin traktuje mieszkanie w bloku jako docelowe miejsce zamieszkania, a nie etap przed zakupem domu.
Dlatego sprawne windy, bezpieczne instalacje oraz regularna konserwacja budynku nie są kwestią wygody. Bez odpowiedniego systemu zarządzania nieruchomości szybko niszczeją, a koszty odkładanych napraw rosną.
Komisja będzie kontynuować prace nad projektem. Dopiero jego ostateczne brzmienie pokaże, jakie dokładnie narzędzia otrzymają zarządy i EOA wobec właścicieli, którzy nie regulują należności.
Źródła: parlamentarna komisja spraw wewnętrznych, ETEK, Cyprus Real Estate Agents Entrepreneurs Association, Philenews.







