
Chciał lecieć do Larnaki ze sklejonym dowodem. Podróż skończyła się na lotnisku
Pasażer wybierający się na Cypr nie odleciał do Larnaki, ponieważ podczas kontroli przedstawił poważnie uszkodzony dowód osobisty. Dokument miał liczne pęknięcia i ubytki, a jego właściciel próbował ratować sytuację, sklejając go zwykłą taśmą biurową. Straż Graniczna nie zezwoliła mu na przekroczenie granicy.
Do zdarzenia doszło w czwartek, 20 sierpnia, przed wylotem z lotniska w Pyrzowicach do Larnaki. Sam dowód był autentyczny. Problemem nie była więc jego legalność, lecz stan techniczny, który uniemożliwiał potraktowanie go jako ważnego dokumentu podróży.
Do Larnaki ze sklejonym taśmą dowodem
Jak informuje Śląski Oddział Straży Granicznej, dokument przedstawiony przez pasażera był w bardzo złym stanie.
Dowód miał liczne pęknięcia i ubytki. Mężczyzna postanowił więc skleić go taśmą biurową i w takim stanie stawił się do odprawy na rejs do Larnaki.
Taśma jednak nie pomogła.
Funkcjonariusze odmówili zgody na przekroczenie granicy, a planowana podróż na Cypr zakończyła się jeszcze na lotnisku.
Ważna data na dowodzie to nie wszystko
Ta sytuacja jest dobrym przypomnieniem dla osób przygotowujących się do podróży na Cypr.
Uszkodzony dokument może stracić ważność nawet wtedy, gdy widniejąca na nim data ważności jeszcze nie minęła.
Straż Graniczna wyjaśnia, że pęknięcie, złamanie lub inne poważne uszkodzenie może utrudnić sprawdzenie tożsamości właściciela oraz zabezpieczeń samego dokumentu. W takiej sytuacji dowód może zostać odrzucony podczas odprawy lub kontroli.
Na Cypr można polecieć z dowodem albo paszportem
Obywatele Polski podróżujący do Republiki Cypryjskiej nie muszą mieć paszportu. Przy pobycie do 90 dni wystarczy ważny dowód osobisty albo ważny paszport.
Ambasada RP w Nikozji zwraca jednak uwagę na coś, o czym łatwo zapomnieć przed wyjazdem: dokument powinien być nie tylko ważny, ale również w dobrym stanie technicznym i umożliwiać stwierdzenie tożsamości właściciela.
Przed wyjazdem warto więc spojrzeć nie tylko na datę ważności, ale również na sam plastik: pęknięcia, odklejające się elementy czy inne poważne uszkodzenia mogą oznaczać problemy jeszcze przed wejściem do samolotu.
Masz uszkodzony dowód? Zabierz paszport
Straż Graniczna wskazuje proste rozwiązanie.
Jeżeli dowód jest uszkodzony, należy zgłosić jego uszkodzenie i wystąpić o nowy dokument. Jeśli do wyjazdu zostało mało czasu, a podróżny posiada ważny paszport, może wykorzystać go zamiast zniszczonego dowodu.
Nie warto natomiast próbować naprawiać dokumentu samodzielnie.
Taśma klejąca może wprawdzie połączyć pęknięty plastik, ale nie przywróci dokumentowi ważności potrzebnej do przekroczenia granicy.
mDowód w telefonie też nie zastąpi dokumentu na lotnisku
W takiej sytuacji nie pomoże również cyfrowy mDowód w aplikacji mObywatel.
mDowód jest pełnoprawnym dokumentem tożsamości na terenie Polski, ale nie jest dokumentem służącym do podróży zagranicznych. Przy wyjeździe z Polski nadal potrzebny jest fizyczny dowód osobisty albo paszport.
To szczególnie ważne w przypadku osób, które na co dzień praktycznie nie wyjmują plastikowego dokumentu z portfela i dopiero przed urlopem odkrywają, że jest uszkodzony.
Lepiej sprawdzić dokument przed wyjazdem na lotnisko
Historia pasażera lecącego do Larnaki brzmi nietypowo, ale niesie bardzo praktyczne ostrzeżenie.
Przed wylotem na Cypr warto sprawdzić trzy rzeczy: datę ważności dokumentu, jego stan techniczny oraz zgodność zdjęcia z aktualnym wyglądem właściciela. To właśnie na te elementy zwraca uwagę polska placówka dyplomatyczna na Cyprze.
Jeżeli dowód jest pęknięty lub poważnie zniszczony, bezpieczniej nie sprawdzać na lotnisku, czy „jeszcze przejdzie”.
Pasażer lecący do Larnaki przekonał się o tym w najprostszy możliwy sposób: samolot odleciał bez niego.
Źródło: Śląski Oddział Straży Granicznej / Ambasada RP w Nikozji








